Strona główna » Aktualności » UTW w czasach pandemii

 
 

UTW w czasach pandemii

 

Drogie Koleżanki i Koledzy z Wielickiego UTW

( jak bezpiecznie pomagać w czasie epidemii? )

Myślę, że niestety nie szybko będziemy mogli  spotkać się osobiście i cieszyć się sobą. Aktualna sytuacja epidemiologiczna daleka jest od normalizacji ale po pierwszym szoku może przyszedł czas na  zwiększenie naszej aktywności, która da nam poczucie satysfakcji i zaangażowania w życie naszej wspólnoty.  Poniżej przedstawiam zbiór prostych wskazówek, jak mądrze i bezpiecznie pomagać, zarówno zostając w domu, jak i z niego wychodząc.

Epidemia koronawirusa wywróciła nasze życie do góry nogami. Zamknięte urzędy i szkoły, ograniczenia w przemieszczaniu się, ludzie tracący pracę i źródło utrzymania dla swoich rodzin – to nasza nowa rzeczywistość. Jednak nawet w tym trudnym czasie wiele osób okazuje solidarność i niesie innym pomoc.

 Pomóż, zostając w domu

Jeśli dobrowolna izolacja to dla Ciebie za mało i chciał(a)byś wesprzeć innych w tym trudnym czasie, jest wiele sposobów udzielenia pomocy niewymagających opuszczania domu. Poniżej jest kilka z nich.

Wesprzyj finansowo organizacje pomocowe

Możesz wesprzeć organizacje lub instytucje profesjonalnie zajmujące się opieką nad osobami z grupy zwiększonego ryzyka – w ten sposób nie tylko pomożesz potrzebującym, lecz także przyczynisz się do ochrony zagrożonych w czasie społecznej kwarantanny miejsc pracy.  Zastanów się, czy interesują cię organizacje zajmujące się specyficznym rodzajem wsparcia (np. na rzecz szpitali lub skierowanym do seniorów/-ek, osób w kryzysie bezdomności, ofiar przemocy domowej, migrantów/-ek  itp. ). Poszukaj internetowych zbiórek dotyczących walki z epidemią (jest kilka ogólnopolskich serwisów organizujących takie zrzutki).  Sprawdź w internecie, jakie organizacje działają w Naszym mieście lub pomagają w skali ogólnopolskiej, i wesprzyj je, nie wychodząc z domu!

Wesprzyj również organizacje, które zajmują się zwierzętami, a które w obecnej chwili nie mogą liczyć na wsparcie dotychczasowych sponsorów np. : https://zdrowie.wprost.pl/koronawirus/10312107/dramatyczna-sytuacja-fundacji-centaurus-za-chwile-zabraknie-nam-jedzenia-dla-zwierzat.html

Wesprzyj szpitale

Możesz bezpośrednio wesprzeć szpitale, które w ostatnich tygodniach mierzą się z brakiem najpotrzebniejszych dóbr. Poszukaj akcji pomocowych w Twojej okolicy lub skorzystaj z istniejących baz (zob. akcja Wsparcie dla szpitala).

Dziel się swoimi talentami

W czasie epidemii możesz, korzystając z internetu, udzielać darmowych korepetycji albo pomagać dzieciom w odrabianiu lekcji. Jeśli dasz ogłoszenie w mediach społecznościowych lub wywiesisz plakat na klatce, na pewno ktoś się zgłosi i z chęcią skorzysta z pomocy.

Szyj maseczki

Maseczki ochronne stały się trudno dostępnym towarem, bez którego ciężko wyobrazić sobie walkę z epidemią. Możesz szyć je dla siebie, znajomych, sąsiadów w grupie ryzyka czy lokalnego szpitala. Nie musisz mieć szczególnych zdolności manualnych, wystarczy chęć i odrobina cierpliwości.

Bądź w kontakcie

To, że nie trzeba unikać spotkań na żywo, nie oznacza, że nie możesz być w kontakcie telefonicznym lub internetowym ze swoimi znajomymi, przyjaciółmi i rodziną, a zwłaszcza babciami i dziadkami. Wielu osobom w czasie izolacji spowodowanej epidemią doskwiera samotność oraz uczucie przytłoczenia nietypową sytuacją, a pomóc im może zwykła rozmowa. Pamiętaj również o osobach samotnych, które nie mają do kogo zadzwonić. Możesz ogłosić chęć pogadania z kimś w swoich mediach społecznościowych albo wydrukować i rozwiesić plakaty z informacją o istniejących telefonach zaufania (zob. telefon dla osób starszych prowadzony przez Stowarzyszenie „Mali Bracia Ubogich” albo telefon dla dzieci i młodzieży prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę).

Pomóż, wychodząc z domu

Zanim zdecydujesz się wesprzeć walkę z wirusem w terenie, upewnij się, że nie należysz do grupy zwiększonego ryzyka. Pomagaj, jeśli nie ukończyłeś/-aś 65 lat, nie jesteś w ciąży, nie cierpisz na żadną przewlekłą chorobę (np. cukrzycę, nadciśnienie, problemy z sercem, nowotwór), nie przyjmujesz leków immunosupresyjnych ani nie masz obniżonej odporności. Upewnij się również, że ani Ty, ani nikt w Twoim najbliższym otoczeniu nie macie żadnych objawów takich jak kaszel, duszności czy wysoka gorączka, a także nie mieliście kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem.

Pomagaj w grupie

Niezależnie od miejsca, w którym mieszkasz, na pewno jest wiele możliwości pomagania w większej grupie – sformalizowanej albo nieformalnej, np. sąsiedzkiej.

Zastanów się, jakiej pomocy chcesz udzielać (zakupy, wyprowadzanie psa itp.), a następnie znajdź grupę, która pomoże Ci pomagać. Możesz zaangażować się np. w działania lokalnych organizacji na co dzień zajmujących się pomocą (zob. regionalne oddziały PCK) . Jeśli jesteś związany/-a ze swoją parafią, możesz zaangażować się w działania grup duszpasterskich, miejscowej grupy Caritasu .

Możesz też znaleźć na stronie internetowej gov.pl lokalny ośrodek pomocy społecznej i skontaktować się z nim, oferując swoje wsparcie. Wolontariuszy szukają też niektóre urzędy gminy (miasta) – informacje o ofertach znajdziesz na ich stronach.

Pomagaj na własną rękę

Jeśli nie chcesz działać zespołowo, a wolisz samodzielnie wyjść naprzeciw potrzebom swoich sąsiadów i znajomych z grupy zwiększonego ryzyka lub objętych kwarantanną – też możesz to zrobić.

Zastanów się, jakiej pomocy chcesz udzielać (zakupy, wyprowadzanie psa itp.), a następnie poinformuj innych, że jesteś gotowy/-a pomagać. Rozwieś plakaty na swojej klatce lub w najbliższej okolicy, włóż ulotki do skrzynek pocztowych sąsiadów lub zostaw je pod ich drzwiami, daj znać za pośrednictwem mediów społecznościowych (np. na grupie sąsiedzkiej), a jeśli masz taką możliwość, wyślij mejla albo zadzwoń do osób, o których wiesz, że mogą potrzebować Twojego wsparcia.

Na stronach internetowych wielu urzędów gmin (miast) znajdziesz wzory  plakatów. Na plakacie wystarczy wpisać swoje dane kontaktowe i rodzaj oferowanej pomocy.

Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam , całuję i…… do szybkiego i bezpiecznego zobaczenia.

Elżbieta Achinger